Prawa autorskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i treść są własnością autora, jakiekolwiek ich kopiowanie bez jego zgody jest złamaniem prawa..

23 maja 2014

Fasolka po bretońsku


400 g fasoli Jaś
200 g kiełbasy dobrej
200 g boczku wędzonego
1 duża cebula
koncentrat pomidorowy ok 3 łyżki
3 łyżki mąki
sól
pieprz
1 papryczka chili
kolendra
oregano
bazylia
łyżeczka cukru
natka pietruszki


Fasolę namoczyć ok 10 godzin wcześniej. Przepłukać, zalać czystą wodą i ugotować do miękkości.
Wody powinno na koniec zostać tyle by fasola nie pływała a byla w niej zanurzona. W razie czego można dolać również rosołu. Dodać przyprawy po szczypcie ziół i drobniutko posiekaną papryczkę chili , nie dodawać soli.
Boczek i kiełbasę pokroić w drobną kostkę, przysmażyć na patelni, przełożyć do garnka, na tym samym tłuszczu wytopionym z wędliny przyrumienić drobno posiekaną cebulę. Dodać do fasoli  razem z tłuszczem.  Gotować ok 15 min. Koncentrat wymieszać z odrobiną wody i z mąką .. Doprawić fasolkę. Posolić i dodać cukier do smaku. Przed podaniem posypać natką pietruszki.


4 komentarze:

  1. Pysznie wygląda! Narobiłaś mi apetytu na taką fasolkę! Bardzo dawno jej nie robiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robię dosyć często ale pomyslałam ze wymienię zdjęcia na blogu i okazało sie ze fasolki po bretońsku wogóle tu nie mam :)) a zawsze myslalam ze juz jest hhaha

      Usuń
  2. Tradycyjna potrawa z moich młodych lat.Dawno nie robiłem,chętnie bym zjadł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie fasolka jest dość często , fasolówki za to moi nie lubią :)

      Usuń

Napisz co myślisz o potrawie, nie zostawiaj reklam ani linków.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...